100 yen shops



 W Japonii dosyć popularne są odpowiedniki naszych sklepów "wszystko po 5 złotych" -- sklepy stujenowe, z tą jednak różnicą, że w sklepach stujenowych wszystko rzeczywiście kosztuje 100 jenów (ok. 2,80 złotych). Spędziłem dzisiaj prawie godzinę drepcząc po ogromnym, czteropiętrowym sklepie stujenowych w Harajuku i udało mi się zakupić: garnek z pokrywką, budzik, płyn do mycia naczyń, myjkę, wieszak na ręcznik, talerz, miskę, kubek, zestaw sztućców i pałeczek, parasolkę, nóż do mięsa i do owoców, zestaw wieszaków, tarkę do stóp, solniczkę z solą, markery, segregator na artykuły, rękawicę do gorących naczyń, samoprzylepne karteczki, deskę do krojenia i prawdopodobnie jeszcze kilka innych produktów, a wszystko za ok. 90 złotych. Niech ktoś mi teraz powie, że Tokio to drogie miasto.


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

chyba parasoleńkę, a nie parasolkę ;P

Anonimowy pisze...

a wes bracie zrob zdjecie jakiemus zywemu japonczykowi bo Ci troche nie wierzymy.