Muzyczne drogi
Chociaż nie doświadczyłem tego na własnej skórze, to postanowiłem podzielić się z wami tą informacją zasłyszaną gdzieś w internecie.
Na świecie dość popularne są drogi, na których linie oddzielające pasy namalowane są specjalną wypukłą farbą, aby senny kierowca usłyszał hałas w momencie, gdy na nie wjedzie. Otóż na Hokkaidou drogowcy poszli o krok dalej i pokryli drogi małymi poprzecznymi rowkami, zmieniając odpowiednio odległości pomiędzy nimi. W ten sposób kierowca słyszy muzykę zamiast jednolitego szumu.
Tutaj można posłuchać przykładu takiej muzyki.
3 komentarze:
Japonia wydaje mi się szalenie egzotyczna i niemalże pod każdym względem inna niż Europa. Odnalezienie się w takim kraju po 24 latach życia na starym kontynencie musi być naprawdę niesamowite.
Zazdroszczę i pozdrawiam,
mc
no to juz jakis odpał jest. aż troche nie wierze. co prawda w metrze w HKG wiedzialem film w metrze w postaci podswietlonych klatek na scianie (to ty przesuwasz sie wzgledem "tasmy filmowej") ale grajace drogi ...
W metrze w Tokio mają dokładnie takie same reklamy :) Chciałem kiedyś to nagrać, a wtedy na pewno wrzucę tutaj.
Prześlij komentarz