Merii Kurisumasu

Święta w Japonii nie mają nic wspólnego z religią -- są tak na prawdę ich własnym, stuprocentowo komercyjnym świętem zainspirowanym naszym Bożym Narodzeniem. Są tu więc prezenty, Mikołaje, choinki, kolędy w stylu J-Pop, a wszystko razem wymieszane z dodatkiem typowej dla Japończyków słodyczy i kiczu i serwowane poprzez wielkie ekrany i głośniki nad zatłoczonymi ulicami Tokio i w gigantycznych centrach handlowych.





Dodatkową ilustracją japońskiego podejścia do Świąt może być ta gra wydana na Playstation 2:

Brak komentarzy: